Posty

Wyspa Rodos - Zamek Kastellos (Kritinia)

Obraz
Po zwiedzeniu Kamiros zostało nam jeszcze trochę czasu do kolacji, więc postanowiliśmy poszukać jeszcze jakichś ciekawych miejsc w okolicy, i tak trafiliśmy do Kritinii, a dokładniej mówiąc do ruin zamku.

Wyspa Rodos - Faliraki

Obraz
Rano obudziły nas chmury, ale ja nie dopuszczałam do siebie myśli, że nie pójdziemy na plażę. Poszliśmy na śniadanie, za oknami zrobiło się ciemno, zaczęło wiać i lunęło deszczem. Smutna poszłam do pokoju i zastanawiałam się co tu robić, po jakimś czasie zaczęło mnie już to siedzenie mierzić. Chmury nadal nie schodziły z nieba ale trochę przestawało padać, więc wsiedliśmy na skuter i pojechaliśmy zwiedzać najbliższą okolicę.

Wyspa Rodos - Termy Kalithea

Obraz
Miały być ciepłe kąpiele w termach...ale jakoś nic z tego nie wyszło. Mieliśmy do term jechać kiedy na niebie pojawiły się chmury, żeby się troszkę wygrzać w cieplutkiej wodzie, ale później cieszyliśmy się, że pojechaliśmy wtedy kiedy było ciepło. Termy okazały się największym rozczarowaniem na Rodos, spodziewaliśmy się ciepłych źródeł, ale niestety ich tam nie było. Sama brama wejściowa wygląda bardzo zachęcająco, widać że jakiś czas temu odbywał się tam remont, wszystko było odnowione i pomalowane na biało. Płacimy więc 3 euro za wstęp i wchodzimy dalej.

Wyspa Rodos - Kamiros

Obraz
Następnym miejscem odwiedzonym na Rodos było oddalone o około 40 kilometrów od naszego hotelu Kamiros. Po obiedzie i krótkiej sjeście wsiedliśmy na naszą wściekłą bestię i pojechaliśmy w trasę. Jak zwykle w Grecji trafić nie było łatwo, bo znaki nie dawały jasnych wskazówek jak dotrzeć do celu, albo nie było ich wcale albo wskazywały nie tą drogę. Ale w końcu udało nam się znaleźć parking i kasę biletową (na Rodos jest sporo miejsc gdzie za wstęp pobierana jest opłata, w przeciwieństwie do Kosu), więc zakupiliśmy bilety i rozpoczęliśmy zwiedzanie.

Kopalnia Guido w Zabrzu

Obraz
Kolejnym punktem naszego niedzielnego wyjazdu była Kopalnia Guido, tak naprawdę to cały wypad zaczął się właśnie od tego miejsca. Pewnego dnia powiedziałam swojemu mężowi, że jest taka fajna kopalnia w Zabrzu i moglibyśmy się kiedyś tam wybrać, na co on: "Spoko możemy jechać w tą niedzielę". Krótka piłka, szybka rezerwacja biletów i Guido zostało już przez nas zdobyte.

Sztolnia Królowa Luiza w Zabrzu

Obraz
Pobudka o 8:00 w niedzielę to nic przyjemnego, ale ten dzień mieliśmy zaplanowany na wyjazd do Zabrza. Tak więc o 9:15 wyruszamy w trasę, żeby punktualnie o 11:00 wejść do Sztolni Królowa Luiza. Bilety zakupiliśmy przez stronę internetową , a raczej zrobiliśmy tylko płatną rezerwację biletów na to wejście, bo same bilety musieliśmy jeszcze odebrać w kasie (niestety niewykorzystana rezerwacja przepada razem z pieniędzmi).

Wyspa Rodos - Rodos cz. III (Stadion, Akropol, Park Rodini)

Obraz
STADION Na mapce Rodos zobaczyliśmy, że na obrzeżach miasta znajduje się kolejny zabytek warty obejrzenia, a mianowicie stadion, więc oczywiście głodni wrażeń pojechaliśmy tam. I tutaj miłe zaskoczenie - za wstęp nie pobierano żadnej opłaty, każdy mógł sobie tam wejść, gdyż teren nie był wcale ogrodzony. Pierwsze co rzuciło nam się w oczy to stadion...jakby olimpijski, oczywiście trochę zaniedbany, ale posiada coś co przypomina murawę oraz to co najważniejsze na stadionie, czyli trybuny. Został on wydobyty, a następnie odnowiony przez Włochów. Stadion ma wymiary 600 m na 200 m i leży on w parku krajobrazowym. Kiedyś zapewne odbywały się tam różnego rodzaju rozgrywki, natomiast dziś jest przede wszystkim zabytkiem odwiedzanym przez turystów, jak również miejscem gdzie grecy biegają.